Wybór pomiędzy dobrem a złem na podstawie „Niemców” Leona Kruczkowskiego - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Każdy człowiek musi dokonywać wyboru między dobrem a złem. Przed podobnym dylematem zostali postawieni bohaterowie dramatu Leona Kruczkowskiego Niemcy: żandarm Hoppe i rodzina Sonnenbruch.

Żandarm Hoppe jest człowiekiem poczciwym i prostodusznym, ojcem trojga dzieci. Wojna i służba w okupowanej Polsce zmusza go do czynów, których prawdopodobnie nigdy by nie popełnił. Tęskni za rodziną i dawną pracą woźnego w instytucie naukowym. Swoje obowiązki wykonuje niechętnie, wbrew sobie. Hoppe zostaje postawiony przed wyborem: zabić schwytane żydowskie dziecko, co jest zgodne z przepisami, czy też wypuścić chłopca, narażając w ten sposób siebie i swoją rodzinę. Malec początkowo wzbudza w mężczyźnie litość – żandarm jest przecież ojcem, a dziecko przypomina mu najstarszego syna. Okazuje się, że młynarz Schultz, który przyprowadził chłopca, obserwuje posterunek policji. Hoppe musi podjąć decyzję i ostatecznie postępuje zgodnie z przepisami. Swój czyn usprawiedliwia słowami, że „dla niemieckiego człowieka sumieniem jest drugi niemiecki człowiek”, a on ma przecież żonę i dzieci. Taki tok myślenia jest jednak błędny – podczas wizyty w domu profesora Sonnenbrucha, żandarm przekonuje się, że sumieniem każdego człowieka jest on sam – Hoppe odczuwa wyrzuty sumienia, widząc profesora częstującego jabłkiem jego syna. Mężczyzna wybrał zło, kierując się ochroną siebie i rodziny, lecz mając w sobie resztki człowieczeństwa, których nie zdołała jeszcze zniszczyć wojna, zrozumiał, że jego wybór był niewłaściwy.

Takich odczuć nie ma Willi Sonnenbruch, kiedy zjawia się u niego pani Soerensen, matka aresztowanego chłopca, którego zakatował podczas nocnych przesłuchań. Oficer SS bezwzględnie i obłudnie oszukuje kobietę, wyłudzając od niej drogocenny naszyjnik, który uznaje za prezent godny jego ukochanej matki. Nie wyjawia prawdy, okłamując panią Soerensen, że jej syn zdołał uciec. Okrucieństwo czynu Willego najpełniej oddaje zachowanie jego kochanki – dziewczyna, kiedy dowiaduje się, że młodzieniec wiedział o śmierci chłopca, lecz nie powiedział tego Norweżce, krzyczy przerażona. Willi Sonnenbruch wybiera zło, lecz nie dostrzega krzywdy wyrządzonej pani Soerensen – wychowanek Hitlerjugend i bezwzględny Niemiec postępuje tak, jak został nauczony przez niemiecką propagandę.

Bardziej wrażliwą na ludzką krzywdę jest siostra Willego, Ruth Sonnenbruch. Artystka, która uważa, że żyje wyłącznie tak, jak tego chce i pragnie jedynie „mocnych wrażeń”, zgadza się iść zamiast Fanchette na egzekucję francuskich partyzantów, wśród których jest ojciec dziewczyny. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, czym wówczas kierowała się – chęcią odczucia „mocnych wrażeń” czy też litością dla Francuzki, która musiałaby patrzeć na śmierć ojca. Ruth nieświadomie dokonała wyboru między dobrem a złem – jej decyzja sprawiła, że Fanchette nie musiała uczestniczyć w egzekucji.

Wyboru między dobrem a złem musi dokonać rodzina Sonnenbruch w chwili, kiedy w ich domu pojawia się uciekinier z obozu jenieckiego, Joachim Peters, szukający pomocy u człowieka, którego uważał niegdyś za swojego przyjaciela. Jego nieoczekiwane pojawienie się burzy wewnętrzny spokój profesora. Walter Sonnenbruch przez lata wojny starał się izolować od otaczającej go rzeczywistości, uważając się za uczciwego Niemca. Swoją bierną postawą i wbrew własnym poglądom, że skoro nie uczestniczy w szaleństwie swojego narodu nie ma sobie nic do zarzucenia, przez cały czas dokonywał wyboru między dobrem a złem. Złem, które otaczało go ze wszystkich stron i które uosabiał jego syn Willi, oficer SS. We własnym przekonaniu naukowiec uważał, że wybiera dobro – wstydzi się za czyny Niemiec, przechowuje w sobie ważne niegdyś wartości. W rzeczywistości wybierał jednak zło – złem było przecież dawanie milczącego przyzwolenia na dziejące się wokół okrucieństwo. Błędy jego wyborów uświadamia mu Peters, któremu sparaliżowany strachem i własną niemocą profesor nie jest w stanie pomóc.

Zupełnie inaczej zachowuje się Ruth, która przejmuje inicjatywę, przekonana, że jej ojciec w innej sytuacji z chęcią wyciągnąłby pomocną rękę. Dziewczyna postanawia ukryć zbiega w swoim pokoju i nie wycofuje się nawet w chwili, kiedy w domu zjawia się policja. Młoda artystka znajduje w sobie więcej sił niż jej ojciec, „uczciwy Niemiec”, i poświęca swoją wolność w imię czegoś, czego nie potrafi sama sprecyzować. Swoje postępowanie tłumaczy faktem, że zawsze robiła to, co chciała i nigdy nie stanęła jednoznacznie ani po stronie faszystów, ani ich przeciwników. Pozostali członkowie rodziny Sonnenbruch (Berta, Willi i Liesel) wybierają zło – pomoc Petersowi godzi w ich niemiecki honor i jest sprzeczna z przekonaniami o wyższości hitlerowskich Niemiec, z których są tak dumni. Liesel bez skrupułów składa doniesienie na policję, narażając swoją rodzinę. W ten sposób mści się za śmierć męża i dzieci. Nawet Joachim Peters musi dokonać wyboru między dobrem a złem. Jest świadomy tego, iż mógłby ocalić Ruth oddając się w ręce policji, lecz uważa, że są sytuacje, w których należy poświęcić życie jednego człowieka, by ocalić innego.

Bohaterowie dramatu Leona Kruczkowskiego dokonują wyboru między dobrem a złem. Każdy na swój sposób, każdy też ostatecznie dokonuje wyboru zła, kierując się własnymi przekonaniami i poglądami. W każdym jednak wyborze między dobrem a złem kryje się jakieś usprawiedliwienie i niekoniecznie w ostatecznym rozrachunku jest to wybór właściwy. Żandarm Hoppe zabija niewinne żydowskie dziecko, chcąc w ten sposób ocalić swoją rodzinę, lecz odczuwa wyrzuty sumienia. Wybór profesora Sonnenbrucha wynika z jego bezsilności i tchórzliwości – świadomość, że do tej pory szedł niewłaściwą drogą, burzy jego wewnętrzny spokój i zmusza do zastanowienia się nad pytaniem, czy nie ma sobie nic do zarzucenia.

Decyzja Ruth, postrzegana jako dobra, ponieważ swoją postawą ocaliła życie Joachima Petersa, jest w rzeczywistości zła dla niej i jej rodziny. Jedynie postępowanie Willego Sonnenbrucha można jednoznacznie ocenić jako niewłaściwe – młodzieniec zawsze wybierał zło, nie dostrzegając w tym swojej winy. Wybór między dobrem a złem, jakiego dokonywali bohaterowie Niemców należy więc rozpatrywać w różnych kontekstach: zależnie od sytuacji i ostatecznego efektu.


Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Niemcy - streszczenie w pigułce
2  Obraz Niemców w dramacie Kruczkowskiego
3  Symbolika rekwizytów w dramacie – jabłko, koniak i naszyjnik



Komentarze: Wybór pomiędzy dobrem a złem na podstawie „Niemców” Leona Kruczkowskiego

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 





Streszczenia książek
Tagi: